Aktualności, Ekologia, Ochrona środowiska

Kłusownicy zabili łosia

Łoś

W sobotę 23 lutego w Nadleśnictwie Kozienice leśnicy natrafili na kolejne makabryczne znalezisko. Nieznani sprawcy zastrzelili i oskórowali łosia, a tuszę zabrali ze sobą.

Fot. Sxc.hu

Podczas rutynowego patrolu leśnicy zauważyli ślady rowerów, butów i krwi na śniegu, co wzbudziło ich podejrzenia. Podążywszy za śladami, dokonali makabrycznego odkrycia – natrafili na jeszcze więcej krwi, skórę, obcięte kończyny oraz łeb łosia. Tusza, jak się później okazało, została rozczłonkowana w lesie i zapakowana w worki wywieziona na rowerach.

Straż Leśna natychmiast poinformowała Policję o znalezisku. Pozostawione ślady doprowadziły funkcjonariuszy do pobliskiej wsi, gdzie poćwiartowane mięso odnaleziono w komórce na niezamieszkałej posesji. Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Obowiązujące od 2001 roku moratorium, wprowadzające całoroczny zakaz polowania na łosie, przyczynia się do stałego wzrostu pogłowia tych zwierząt w Polsce. Łoś ze względu na swój charakter – zwierzyny mało płochliwej – staje się jednak łatwym łupem dla kłusowników. Straż Leśna oraz terenowa służba leśna organizują wspólnie akcje przeciwdziałające temu wyjątkowo okrutnemu procederowi, jakim jest kłusownictwo – niebezpieczne dla zwierząt, jak również dla ludzi odwiedzających las.

Pamiętaj!
Jeśli zauważysz zastawione wnyki lub pochwycone w nie zwierzę, powiadom Straż Leśną lub Policję. Samodzielne zdejmowanie wnyków utrudni rozpoznanie „kłusowniczego szlaku” i likwidację pozostałych sideł, które dla osób postronnych są bardzo trudne do dostrzeżenia.
Leśnicy będą wdzięczni za każda informację o zaobserwowanych aktach kłusownictwa.

Autor: Tomasz Kuc, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Radomiu

Źródło: Lasy Państwowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *