Aktualności, Ekologia, Energetyka, Energia odnawialna, Energia wiatru, Ochrona środowiska, Wydarzenia

Protesty społeczne przeciwko farmom wiatrowym

Farma wiatrowa - energia odnawialna

Z roku na rok wzrasta aktywność organizacji protestujących przeciwko budowie nowych farm wiatrowych. Działania tego rodzaju podejmowane są w wielu państwach, w których rozwija się energetyka wiatrowa. Podobna sytuacja ma miejsce w Polsce, gdzie również toczą się batalie o lokalizację farm wiatrowych.

Zjawisko ma obecnie charakter dynamiczny i szkodliwy dla rozwoju branży – wynika z raportu „Energetyka wiatrowa w Polsce” opracowanego przez firmę doradczą TPA Horwath, kancelarię Domański Zakrzewski Palinka, we współpracy z Polską Agencją Informacji i Inwestycji Zagranicznych SA.

Nie jest to zjawisko szczególne dla naszego kraju. Występowało we wszystkich gospodarkach gdzie nastąpił szybki rozwój rynku wiatrowego np. w Danii, Hiszpanii, Włoszech czy Niemczech, wyjaśnia Wojciech Sztuba z firmy doradczej TPA Horwath.

Przeciwnicy farm wiatrowych organizują m.in. protesty, podczas których demonstrują przeciw niszczeniu środowiska naturalnego i stawianiu elektrowni zbyt blisko zabudowań mieszkalnych.

Jako główne argumenty przeciw elektrowniom wiatrowym podawane są najczęściej: choroba wibroakustyczna, ryzyko odpadnięcia śmigła wiatraka, odpadanie sopli lodu od śmigieł w okresie zimowym, zabijanie ptaków, czy też obniżenie wartości nieruchomości po ogłoszeniu planów budowy farm wiatrowych i zniekształcanie krajobrazu, czytamy w raporcie.

Według sondażu przeprowadzonego przez TPA Horwath 55 proc. inwestorów branżowych już dziś uważa, że opór społeczny stanowi istotną barierę w realizacji zamierzeń inwestycyjnych.

Rozpowszechnianie negatywnego wizerunku inwestycji wiatrowych, niezależnie od tego, czy prowadzone z użyciem argumentów mających czy też niemających potwierdzenia w rzeczywistości, wywiera już dziś i może wywierać w narastającej skali także w przyszłości określony nacisk na administrację państwa zarówno w wymiarze ustawodawstwa krajowego, jak i w sposobie procedowania postępowań administracyjnych przez organy samorządowe, podaje raport.

Charakterystyczną cechą jest to, że nie ma sensownie prowadzonego dialogu na merytorycznym poziomie, który uwzględniałby dorobek naukowy dotyczący między innymi wpływu farm wiatrowych na środowisko czy skupiska ludzkie. Niewątpliwie potrzebne jest stworzenie platformy dialogu, podkreśla Sztuba.

Zjawisko oporu społecznego może realnie opóźnić lub wstrzymać przygotowanie i realizację inwestycji. Rolą inwestorów i organizacji branżowych powinno być kierowanie dyskursu publicznego na tory dyskusji merytorycznej, opartej na bogatym i dobrze udokumentowanym dorobku naukowym, a także na powstrzymywaniu rozprzestrzeniania przez przeciwników energetyki wiatrowej informacji nieprawdziwych i nierzetelnych.

Źródło: Ekobudowanie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *