Aktualności, Ekologia, Ochrona środowiska, Wydarzenia

Rodzinna wycieczka do Czarnobyla?

Fot. Ciekawostki.org

Ukraińskie ministerstwo energetyki planuje do 2011 roku zorganizować stałe szlaki turystyczne w Czarnobylu, miejscu największej katastrofy nuklearnej w historii.

Zgodnie z zapowiedzią szefa ukraińskiego resortu energetyki Wiktora Baługina, cytowanego przez agencję informacyjną UNIAN, do 2011 roku planowane jest otwarcie stałych tras turystycznych w rejonie Czarnobyla.

Bałoga powiedział dziś, że ministerstwo prowadziło wytężone prace, których rezultaty zostaną przedstawione do końca tego roku, tak by wycieczki do miejsca największej katastrofy nuklearnej w historii, uważane dotąd za formę turystyki ekstremalnej, możliwe były już w styczniu 2011 roku.

Wybuch w elektrowni atomowej w Czarnobylu w 1986 roku doprowadził do promieniotwórczego skażenia obszaru o powierzchni ok. 140 tys. km kwadratowych, a chmura radioaktywna wyemitowana z uszkodzonego reaktora rozprzestrzeniła się po całej Europie. W efekcie skażenia z okolicznych terenów ewakuowano ponad 350 000 osób. Do dziś trudno jest określić dokładną liczbę ofiar śmiertelnych katastrofy. Incydent czarnobylski został zakwalifikowany, jako jedyny w historii, do siódmego i najwyższego zarazem stopnia w skali INES (Międzynarodowa Skala Zdarzeń Jądrowych).

Po tragicznych wydarzeniach z 1986 roku, wokół Czarnobyla utworzono zamkniętą strefę buforową mierzącą 2,5 tysiąca km kwadratowych i wysiedlono z niej wszystkich mieszkańców. W promieniu 10 km od elektrowni utworzono strefę „szczególnego zagrożenia”, a w promieniu 30 km strefę „o najwyższym stopniu skażenia”. Strefa buforowa oficjalnie do dziś jest zamknięta i Obowiązuje w niej bezwzględny zakaz przebywania, który nie jest jednak respektowany. W okolicznych wsiach spotkać można mieszkańców, natomiast turyści mogą bez przeszkód, choć nielegalnie, poruszać się po zakazanych terenach wokół elektrowni oraz w opustoszałym mieście Prypeć.

Źródło: Wiadomosci24.pl

2 Comments

  1. 1

    „natomiast turyści mogą bez przeszkód, choć nielegalnie, poruszać się po zakazanych terenach wokół elektrowni oraz w opustoszałym mieście Prypeć.” – nie wiem skąd ktoś wziął te bzdury – do strefy można wjechać legalnie jako turysta po uzyskaniu specjalnego zezwolenia i nie jest to nic wielkiego tylko kwestia załatwienia papierów i uiszczenia stosownej opłaty.

    Gdyby miało by to być nielegalne to czy komukolwiek z tysięcy ludzi którzy tam byli, pozwolono by robić zdjęcia i kręcić filmy?

  2. 2

    Autor tej „wiadomości” nie rozróżnia tzw. „Strefy 30-kilometrowej” z miasteczkiem Czarnobyl (która lada chwila ma być otwarta) w której legalnie mieszka kilkuset mieszkańców a pracuje około 10 tysięcy pracowników sezonowych, „Strefy 10-kilometrowej – bezwzględnego wysiedlenia” (której powierzchnia ma być znacząco zmniejszona, ale sama strefa ma być utrzymana) oraz terenu właściwej elektrowni (w której pracuje 3, 5 tysiąca pracowników). Z terenów strefy 30-kilometrowej ewakuowano 116 tysięcy mieszkańców (w tym tysiące żołnierzy ochrony obiektów wojskowych), liczba 350 tysięcy wynika z wielokrotnego przenoszenia tych samych osób. Natomiast zorganizowane wycieczki mają legalny wstęp na te tereny od kilkunastu lat, sam organizowałem kilkanaście takich wyjazdów. W uzasadnionych przypadkach (studentów specjalności 'energetyka jądrowa') nawet na teren elektrowni – sterowni reaktorów. W 1995 roku chodziłem po płycie górnej czynnego jeszcze wtedy reaktora nr 3, tuż obok sarkofagu nad zniszczonym reaktorem nr 4.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *