Aktualności, Ekologia, Ochrona środowiska, Wydarzenia

Czy światowe rządy ustaliły nowy globalny klimatyczny ład?

Fot. WirtualnaKopenhaga.pl

Przez ostatnie dwa tygodnie dyplomaci z ponad 200 krajów obradujący w meksykańskim kurorcie Cancun nad problemem zapobieżenia niekorzystnym zmianom klimatu na świecie, przyjęli w sobotę porozumienie w kwestii emisji gazów cieplarnianych. Jak zatem wygląda nowy ład klimatyczny?

Konkretne, ale nie finalne ? takie miały być i są ustalenia z Cancun, które wpłyną na nowy globalny porządek klimatyczny. Ustalenie trudno nazwać sukcesem. Przede wszystkim z tego względu, że w porozumieniu nie uwzględniono deklaracji o rozszerzeniu Kioto poza rok 2012, kiedy to jego pierwszy etap wygaśnie. Porozumienia prawne o ograniczeniu emisji CO2 odłożono na 2011 rok, do konferencji w RPA. Dla światowych rządów najważniejsze jest to, że po rozczarowaniu z Kopenhagi udało się utrzymać negocjacje klimatyczne. Według specjalistów jest to umiarkowany postęp w ochronie środowiska.

Niewielki sukces
Unia Europejska uważa, że w Cancun udało się ustalić kilka ważnych kwestii. Za główny sukces uznano deklarację, że ocieplenie klimatu na ziemi ma być ograniczone do 2 stopni C w porównaniu do epoki przedindustrialnej. Za pozytywny wynik można też uznać m. in ustalenie zasad postępowania w walce ze zmianami klimatu (raportowanie, weryfikacja działań). W ramach rozmów nad REDD+ (Reducing Emissions from Deforestation in Developing Countries) obiecano też pomoc krajom rozwijającym się w ochronie ich lasów. Ponadto porozumienie z Cancun przewiduje m.in. utworzenie nowego Zielonego Funduszu Klimatycznego dla wsparcia państw rozwijających się, na co w sumie kraje rozwinięte przeznaczą 100 mld dolarów rocznie do 2020 roku. Pieniądze te zostaną wykorzystane w głównej mierze na odszkodowania dla krajów strefy równikowej, by nie wycinały lasów. Za finansowanie Zielonego Funduszu Klimatycznego, odpowiedzialne będą głównie kraje zamożne.

Minister spraw zagranicznych Meksyku, Patricia Espinosa zgodziła się na porozumienie pomimo sprzeciwu Boliwii, która podała, że plan wymaga zbyt mało od państw rozwiniętych, jeżeli chodzi o ograniczenie emisji gazów cieplarnianych. Boliwia stwierdziła, że zgoda na pakiet jest przeszkodą w osiągnięciu porozumienia ? informuje PAP.

Polski głos w sprawie klimatu
W trakcie obrad wysokiego szczebla, przemówienie w imieniu Polski wygłosił Janusz Zaleski, podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, który przewodniczył polskiej delegacji negocjatorów na COP 16.

Janusz Zaleski, nawoływał zgromadzonych w Cancun (Meksyk) na Konferencji Klimatycznej ONZ przedstawicieli większości krajów świata do podjęcia działań, które w konsekwencji doprowadzą do ograniczenia niekorzystnych zmian klimatu, wzywał także do kontynuowania współpracy w ramach ONZ w tym zakresie

? Przybyliśmy tu wszyscy z całego świata w jednym celu: aby zagwarantować zrównoważoną przyszłość dla następnych pokoleń. Byłoby nieodpowiedzialnością zakończenie tej Konferencji bez ustanowienia solidnych podstaw dla takiej przyszłości. Byłoby to niesprawiedliwością wobec naszych dzieci oraz tych, którzy cierpieliby z powodu naszej bezczynności ? powiedział podczas przemówienia Zaleski.

Europa zadowolona z wyników
Jak podaje Polska Agencja Prasowa, mimo braku finalnej decyzji w sprawie protokołu z Kioto Unia Europejska i Polska z zadowoleniem powitały wyniki konferencji klimatycznej w Cancun.

? Kraje były niezwykle zgodne, że przyjęty ?zrównoważony pakiet decyzji? nie jest dokumentem idealnym, ale niezbędnym i wystarczającym do dalszej pracy w stronę wypracowania nowego porozumienia o klimacie ? powiedział w sobotę przewodniczący polskiej delegacji w Cancun, wiceminister środowiska Janusz Zaleski. Polskie Ministerstwo Środowiska chwali podjęte w Cancun decyzje jako ?fundament nowego porozumienia?, który określa program pracy na przyszły rok. ?Przyjęcie pakietu przełamuje impas w prowadzeniu pracy nad nowym globalnym porozumieniem klimatycznym i przywraca wiarę w możliwość jego osiągnięcia w multilateralnym procesie negocjacyjnym pod parasolem ONZ? ? napisała rzeczniczka prasowa MŚ Magda Sikorska w oświadczeniu przekazanym w sobotę PAP.

Wszystko na naszej głowie
Najbardziej sporne kwestie zostaną rozwiązane dopiero na konferencji w Johanesburgu w 2011 roku. Zatem Polska, jako kraj przewodniczący Radzie Europejskiej w grudniu przyszłego roku będzie musiała zmierzyć się a takimi problemami, jak: cele redukcji emisji gazów dla krajów rozwijających się i rozwiniętych, decyzja o kształcie nowego porozumienia klimatycznego, które ewentualnie zastąpi Protokół z Kioto czy ważna dla Polski sprawa sprzedaży nadwyżek uprawnień do emisji. Czy w RPA uda się przyjąć porozumienie na miarę Kioto? Odpowiedzi na to pytanie na razie nie poznamy.

Źródło: WirtualnaKopenhaga.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *