Aktualności, Ekologia, Ochrona środowiska, Odpady, Recykling, Wydarzenia

Lubaczów dostanie miliony na składowisko śmieci

Rekultywacja składowiska odpadów w Lubaczowie

Lubaczów: W kwietniu rozpoczęcie rekultywacji składowiska odpadów

W grudniu burmistrz miasta Maria Magoń podpisała umowę na rekultywację składowiska śmieci w Lubaczowie.

Inwestycja jest warta prawie 6 mln zł. Dofinansowanie na poziomie ponad 83% kosztów, czyli 4,9 mln zł miasto otrzyma z Regionalnego Programu Operacyjnego województwa podkarpackiego na lata 2007-2013. Z własnej kasy samorząd wyłoży na ten cel ponad 994 tys zł.

Prawie 6 hektarowe wysypisko, powstałe na starym wyrobisku po eksploatacji piasku, nie działa od 31 grudnia 2008 roku. Zostało zamknięte, bo nie spełniało unijnych norm. Od tego czasu śmieci jeżdżą do Młynów.

– Rekultywacja terenu będzie miała na celu przywrócenie gruntom właściwości użytkowej. Stanie się to poprzez wielowarstwowe uszczelnienie powierzchni składowiska i biologiczną rekultywację – tłumaczy Lidia Nowicka, kierownik referatu Gospodarki Przestrzennej Ochrony Środowiska i Rozwoju w Urzędzie Miejskim.
Kolejnym etapem rekultywacji, który miasto musi już sfinansować samo jest odgazowanie składowiska.

Na wysypisku przez 32 lata jego działalności zdeponowano ponad 67 tys megaton odpadów komunalnych z miasta i gminy Lubaczów. Na nowe składowisko miasto nie ma szans.

– Nie możemy go wybudować, bo nie spełniamy warunku, czyli minimum 200 tys. mieszkańców na obszarze, który składowisko ma obsługiwać.
– Mamy jednak szansę na sortownię i jesteśmy jedyną miejscowością w powiecie, która ma wszystko w tym temacie przygotowane – wyjaśnia burmistrz Magoń.
Przygotowany jest już projekt, opracowana dokumentacja i wydana decyzja lokalizacyjna. Sortownia miałaby stanąć obok zrekultywowanego wysypiska.

– Jeśli uda nam się pozyskać pieniądze na tą inwestycję, zyskamy wiele. Przybędzie miejsc pracy, zmniejszy się koszt wywozu śmieci, bo będą one sortowane na miejscu i do Młynów pojedzie ich mniej – planuje burmistrz.

Sortownia rozwiązałaby także kłopot mieszkańców z oddawaniem wielkogabarytowych odpadów czy sprzętu RTV i AGD. Obecnie zbiórkę takich śmieci miasto organizuje tylko dwa razy w roku – na wiosnę i jesienią.

– Gdybyśmy wybudowali sortownię, to będzie przy niej miejsce na gromadzenie takich odpadów przed ich wywozem przez przyszłych kontrahentów. To rozwiązałoby problem z oddawaniem starych mebli czy sprzętu elektronicznego – tłumaczy M.Magoń.

Prace rekultywacyjne rozpoczną się 1 kwietnia. Muszą się zakończyć w październiku br., a całość w czerwcu 2012 roku. Przez najbliższe 30 lat zrekultywowane składowisko musi być monitorowane.

Iwona Buczko

Źródło: RadioLubaczow.iap.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *