Aktualności, Ekologia, Energetyka, Energia odnawialna, Ochrona środowiska, Wydarzenia

Wysychają źródła finansowania odnawialnej energii. Gdzie wytrysną nowe?

Fot. Gizmag.com

Energetyka odnawialna wyrasta z wieku niemowlęcego i powoli traci prawo do specjalnych względów. Niedługo trzeba będzie nieźle ruszyć głową, by zdobyć pieniądze na nowe inwestycje.
Do tej pory przedsiębiorcy, którzy zamierzali inwestować w zieloną energię, mogli otrzymywać dotacje i pożyczki w ramach priorytetów IX i X Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko finansowanego z unijnego Funduszu Spójności.

Jednak ten program kończy się już za dwa lata. O dofinansowanie na OZE ubiegać się można jeszcze w ramach poszczególnych Regionalnych Programów Operacyjnych, lecz i te środki skończą się po roku 2013.

Wysycha więc większość dostępnych do tej pory źródeł finansowania inwestycji opartych na odnawialnych źródłach energii. Trzeba szukać nowych.

Racjonalne stymulowanie inwestycji w OZE to jeden z priorytetów Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Nowym źródłem finansowania będzie program „Inteligentne sieci energetyczne”.

Przewiduje się, że w ciągu najbliższych siedmiu- ośmiu lat Fundusz będzie mógł przekazać na ich rozwój od 300 do 500 mln zł. Około 35 proc. tej kwoty przeznaczone zostanie bezpośrednio między innymi na inwestycje w rozproszone źródła energii odnawialnej.

Fundusz zamierza też do roku 2017 wesprzeć dotacjami na ogólna kwotę 7 mld zł projekty zwiększające efektywność energetyczną przedsiębiorstw.

Oba te programy powiązane są z wprowadzanym od przyszłego roku systemem świadectw efektywności energetycznej. Białe certyfikaty wydawane będą inwestycjom służącym zwiększaniu oszczędności.

Analitycy rynku energii uważają, że jednym ze sposobów pozyskiwania środków inwestycyjnych może być emisja obligacji.

Wiele projektów można także zrealizować w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

W dalszym ciągu sięgać można do źródeł zagranicznych, głównie do Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

Można także skorzystać ze środków przeznaczonych na wspieranie międzynarodowego handlu. W Polsce eksport produktów z długim terminem płatności wspiera Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. W tym przypadku, korzystając ze specjalnych kredytów, pozyskać można nawet do 40-50 proc. potrzebnych środków inwestycyjnych.

Jednak same programy dopłat i pożyczek nie zapewnią rozwoju energetyki odnawialnej.

Dynamika jej rozwoju będzie zależała przede wszystkim od polityki państwa. Zarówno inwestorzy krajowi, jak i zagraniczni, a także banki jednym głosem mówią, że nie osiągniemy piętnastoprocentowego udziału energii ze źródeł odnawialnych w bilansie zużycia energii brutto w 2020 roku oraz dziesięcioprocentowego udziału energii odnawialnej w transporcie, jeśli nie stworzymy stabilnego systemu wspierania „zielonych inwestycji” oraz przejrzystych regulacji prawnych.

Głównym dokumentem regulującym rynek energetyki odnawialnej będzie ustawa o OZE.

Według zapowiedzi MG, ma ona obejmować wszystkie rozproszone dotąd ustawy i rozporządzenia.

W ustawie unormowane zostaną także mechanizmy wsparcia, w tym system zielonych certyfikatów.

Wsparcie zewnętrzne oraz uregulowania dokonane na poziomie rządowym to prawdopodobnie te czynniki, które w przyszłości zadecydują o możliwości podjęcia i zrealizowania inwestycji wykorzystujących odnawialne źródła energii. Jednak trzeba się oswoić z myślą, że zdobycie niezbędnych środków będzie się wiązało z potrzebą znalezienia i połączenia nawet kilku źródeł finansowania.

Patrycja Batóg, Piotr Stefaniak

Źódło: Wnp.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *