Aktualności, Ekologia, Energetyka, Energia cieplna, Ochrona środowiska, Odpady, Wydarzenia

Nowe dyrektywy UE o emisji CO2

Nowa dyrektywa UE w sprawie emisji CO2

Unijne technologie ograniczeń emisji zanieczyszczeń do atmosfery zaczynają obowiązywać również w Polsce. Dostosują się polskie huty i elektrownie.

– Do końca 2012 i początku 2013 roku mamy czas na wprowadzenie przepisów dyrektywy do prawa krajowego – ustawą albo rozporządzeniami – poinformowała PAP z-ca dyrektora departamentu instrumentów środowiskowych w MŚ Małgorzata Typko.

Typko brała w czwartek udział w konferencji zorganizowanej przez PriceWaterhouseCoopers, Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych Lewiatan i Vattenfall, poświęconej dyrektywie o emisjach przemysłowych polskich elektrowni, ciepłowni, hut, kopalń, zakładów chemicznych, zakładów gospodarki odpadami i producentów rolno-spożywczych.

W przyszłym roku te przedsiębiorstwa będą musiały się dostosować i wdrążyć przepisy dyrektywy unijnej. Są to decyzje podjęte przez Komisję Europejską wiążące wszystkie kraje UE, czyli wszystkie nasze zakłady będą musiały spełniać dokładnie takie same wymagania i ograniczyć  zanieczyszczenia do atmosfery.

Techniki za pomocą których Unia chce ograniczyć emisje szkodliwych gazów są określone na poziomie unijnym w postaci tzw. konkluzji BAT (Best Available Techniques).  Przedsiębiorstwa mają na to 4 lata od momentu ukazania się takiej konkluzji, ale  nowe instalacje muszą od razu spełniać postawione wymagania technologiczne.

Trypko zastrzegła, że już teraz mamy określone takie technologie, ale na poziomie krajowym.

Dyrektor przyznała, że wymogi te będą się wiązać z większymi kosztami dla przedsiębiorstw. -Jeszcze nie zdążyliśmy przeprowadzić dokładnej analizy, natomiast wiadomo, że jeżeli wymagania UE zwiększą się jeszcze bardziej, to będzie się to wiązać z koniecznością poczynienia określonych przedsięwzięć przez zakłady, czy nawet zmiany technologii w określonych przypadkach ? zaznaczyła.

Elektrownie i ciepłownictwo

Jeżeli chodzi o energetykę, emitującą najwięcej CO2, pierwsze wymagania dyrektywy wejdą w życie na początku 2016 r.

– Każda elektrownia, która uważa, że nie jest w stanie wypełnić nowego standardu, może przez 17,5 tys. godzin w okresie od 2016 do połowy 2020 roku pracować zgodnie z wcześniejszym standardem – powiedział PAP naczelnik wydziału ochrony atmosfery w MŚ Roman Głaz. Potem elektrownie muszą być już na tyle zmodernizowane, by spełniać standardy emisyjne dla najnowszych instalacji.

Zakłady ciepłownicze natomiast mają czas aż do 2022 roku, gdyż muszą wybudować instalacje odsiarczania i odazotowania, co zwiększy koszt wytwarzania energii cieplnej. Całość rozciągnięta jest w czasie, ponieważ szybkie tego typu zmiany mogłyby spowodować wzrost kosztów energii.
Ludzie zamiast płacić więcej mogliby sami zacząć opalać kotły szkodliwymi dla środowiska odpadami. Dlatego czas gra tu na korzyść.

– Może również okazać się, że ciepłownie będą musiały „przejść na mniej emisyjne paliwa”, np. z węgla na gaz, co też mogłoby mieć wpływ na koszty, gdyby wdrożone zostało zbyt szybko.- podkreślił Głaz.

Ustalono też, że nowe elektrownie o mocy powyżej 300 MW, które powstaną po 2014 r. powinny być przygotowane do procesu wychwytywania i składowania CO2.

Źódło: Eko-samorzadowiec.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *