Aktualności, Ekologia, Energetyka, Energia jądrowa, Ochrona środowiska, Wydarzenia

Trzęsienie ziemi wywołało gigantyczne tsunami w Japonii

Trzęsienie ziemi wywołało gigantyczne tsunami w Japonii (Fot. Wydarzeniowy.com)

Kataklizm w Japonii. Co najmniej 184 osoby nie żyje, wiele zostało rannych w trzęsieniu ziemi o sile nawet 8,9 stopni w skali Richtera, po którym przyszła kilkumetrowa fala tsunami. Około 88 tys. ludzi jest zaginionych ? podaje BBC, powołując się na agencję Kyodo.

Według ostatnich doniesień, w trzęsieniu ziemi i wywołanym nim tsunami potwierdzono śmierć 184 osób. Jak poinformowała agencja Kyodo, stracono kontakt z czterema pociągami poruszającymi się na terenach wzdłuż japońskiego wybrzeża. Nie podano, ile osób mogło znajdować się w tych pociągach.

Ostateczna liczba ofiar śmiertelnych będzie jednak na pewno dużo większa. Liczba ta nie uwzględnia między innymi około 300 osób, których ciała znaleziono na plaży w okolicach miasta Sendai. Przewiduje się, że liczba ofiar przekroczy 1000 osób ? poinformowała Kyodo.

Epicentrum trzęsienia znajdowało się na wschód od największej japońskiej wyspy Honsiu, prawie 400 kilometrów na północny wschód od Tokio na głębokości 24 kilometrów.

Trzęsienie ziemi było stosunkowo długie. Powtarzające się dwa razy w ciągu pół godziny wstrząsy trwały około dwóch minut.

? Pierwszy wstrząs miał siłę 8,9 w skali Richtera, pół godziny później odnotowano kolejny wstrząs ? 7,1. Wstrząsy wtórne są zawsze słabsze niż pierwotne, jednak ten drugi wstrząs jest i tak bardzo silny ? skomentował na antenie TVP Info prof. Stanisław Lasocki z Instytutu Sejsmologii PAN. Jak dodał, wstrząsy wtórne mogą występować nawet tydzień po wystąpieniu pierwszego. Są one na tyle silne, że mogą wywołać kolejne fale tsunami.

Wywołane wstrząsami fale tsunami zalały kilka kilometrów morskiego wybrzeża. Wymieszane z błotem gigantyczne fale zmiotły stojące im na drodze domy i samochody. W mieście Ofunato zniszczonych zostało 300 domów.

Tsunami w Japonii wywołane trzęsieniem ziemi (Fot. wydarzeniowy.com)

Wstrzymano ruch na lotnisku w mieście Sendai, stolicy prefektury oraz szybkie pociągi. W mieście zabrakło prądu. Został zalany port. W leżącej niedaleko Tokio prefekturze Chiba w płomieniach stanęła rafineria. Stanęła praca kilku elektrowni jądrowych. W prefekturze Fukushima bez prądu jest 4 mln budynków.

Mieszkańcy Tokio ewakuowani

Wstrząsy odczuwalne były też w stolicy kraju. W Tokio zatrzęsło się wiele budynków, świadkowie mówią o setkach ludzi, którzy w panice wybiegli na ulice. Mieszkańcy stolicy zostali ewakuowani z wysokich budynków.

Na przedmieściach Tokio zapaliły się budynki. Agencja Kyodo podała, że w Tokio zawalił się dach uczelni, w której akurat odbywało się wręczanie dyplomów. W auli zgromadziło się około 600 osób. Jest wielu rannych.

W obawie przed kolejnymi wstrząsami wstrzymano ruch na wszystkich tokijskich liniach kolejowych. Wstrzymano też ruch wszystkich pociągów kursujących na północ Japonii. Zamknięto międzynarodowe lotnisko Narita w okolicy Tokio. Utknęło na nim 13 tys. ludzi. W całej Japonii anulowano 711 krajowych lotów. Ograniczona jest łączność telefoniczna z wieloma rejonami Japonii.

Pożar, który po trzęsieniu ziemi objął jedną z turbin elektrowni jądrowej w Onagawie na północnym wschodzie kraju, został opanowany ? poinformowała japońska agencja prasowa Kyodo. Miejscowe władze zapewniają, że ogień nie dotarł do rejonu reaktora i nie doszło do wycieku substancji radioaktywnych.

Premier Japonii powiedział w specjalnym oświadczeniu, że żaden z japońskich reaktorów nie stanowi obecnie niebezpieczeństwa. Krótko po pierwszych wstrząsach automatycznie zatrzymano wszystkie 11 reaktorów w kraju, które pracują obecnie w biegu jałowym.

Tsunami porwało statek

Statek, na którego pokładzie znajdowało się 100 osób, został porwany przez fale tsunami powstałe w wyniku silnego trzęsienia ziemi, które nawiedziło w piątek północno-wschodnią Japonię.

Jednostka należała do stoczniowego przedsiębiorstwa budowlanego w porcie Ishinomaki. Los pasażerów nie jest znany.

Z dotychczasowych informacji wynika, że wśród śmiertelnych ofiar trzęsienia ziemi może być Polak. Jednak MSZ podkreśla, że nasi dyplomaci nie mają jeszcze pełnej informacji na temat losu polskich obywateli. W Japonii mieszka ich około tysiąca. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło specjalną linię w związku z trzęsieniem ziemi w Japonii. Osoby, które mają tam bliskich mogą dzwonić pod warszawski numer 22 523 94 51.

annd, kan

Źródło: TVP INFO

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *