Aktualności, Ekologia, Ochrona środowiska, Styl życia, Wydarzenia, Zdrowie

Herbatę można przedawkować!

Przedawkowane herbaty jest możliwe (Fot. Sxc.hu)

W Polsce pije się ją wszędzie ? w domu, w pracy, w kawiarni. Co więcej, podaje się ją także dzieciom i chorym. Nie zawsze jednak herbata jest bezpieczna. Co się dzieje w przypadku jej przedawkowania?

Kac po herbacie

Herbata zawiera kofeinę, która nazywana jest także teiną. Choć zawartość tej substancji w filiżance herbaty jest znacznie niższa (20-35 mg) niż w przypadku kawy (70-180 mg), to bardzo łatwo o jej przedawkowanie.

Co prawda, by śmiertelnie przedawkować herbatę, dorosły człowiek musiałby wypić około 80 jej filiżanek. Jednakże już jedna szklanka mocnego naparu czarnej herbaty może spowodować spustoszenie w naszym organizmie.

Zbyt duża dawka herbaty w pierwszej kolejności powoduje nudności. Są one tym silniejsze, im bardziej mamy pusty żołądek. Teina jest silnie higroskopijną substancją, dlatego też jej obecność w organizmie może spowodować odwodnienie. Bardzo często znaczne ilości herbaty wywołują częstsze oddawanie moczu, niekiedy nawet biegunkę. Oczywiście każdy organizm, w zależności od wieku i masy ciała, reaguje inaczej, stąd objawy występujące u poszczególnych osób mogą się różnić.

Zatrucie herbatą wystąpić może także w wyniku konsumpcji źle przygotowanego naparu. Wiele osób ma tendencję do parzenia jej zbyt długo bądź niezalewania wrzątkiem. Zatrucie herbaciane objawia się także stanami lękowymi, nerwowością, słabością kończyn i zaburzeniami pracy żołądka. Niektórzy porównują to uczucie do zatrucia etanolem. Można więc stwierdzić, że nadmiar herbaty może wywołać stan podobny do kaca.

Zielona herbata może szkodzić

W ostatnich czasach wzrosła popularność zielonej herbaty. Doceniana jest ze względu na obecność antyoksydantów (czyli przeciwutleniaczy) i składników stymulujących odchudzanie. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że może być niebezpieczna dla tych, którzy mają problemy z przyswajaniem żelaza.

Eksperci apelują, że niski poziom żelaza dotyczy około 30% populacji świata i że często niedobór tego pierwiastka może skończyć się anemią. Osoby mające tendencję do tego schorzenia powinny więc unikać zielonej herbaty  jak ognia. Dodatkowo przeciwutleniacze, które mają generalnie pozytywny wpływ na zdrowie, mogą także powodować wychwytywanie z krwioobiegu cennych jonów żelaza, które pochodzą ze źródła roślinnego.

Mamy także złą wiadomość dla tych fanów zielonej herbaty, którzy przyjmują antykoagulanty, czyli leki przeciwzakrzepowe (zawierające m.in. składnik o nazwie warfaryna). Jako że zielona herbata jest bogatym źródłem witaminy K, jej konsumpcja może być tragiczna w skutkach dla osób przyjmujących antykoagulanty. Witamina K w dużych dawkach może osłabić działanie tych leków i zwiększyć ryzyko tworzenia się skrzepów, a to, w przypadku takich chorób jak zakrzepica czy miażdżyca, może przynieść naprawdę fatalne rezultaty.

Więzienna używka i doping

Przygotowywanie naparu z liści herbaty w celu sporządzenia smacznego napoju nie jest jedynym zastosowaniem, jakie człowiek wymyślił dla tej rośliny. Jej mocny i gorzki, esencjonalny wywar jest powszechnie znany i stosowany jako środek odurzający. Ten rodzaj naparu szczególnie mocno upodobały sobie osoby przebywające w zakładach karnych. W więziennym grypsie określa się go mianem ?jemioły?.

Także wielu ?sportowców? pomaga sobie mocną herbatą, zapewniając, że daje ?niezłego kopa?. Na forach internetowych znajdziemy wiele opisów przygotowania i skutków wypicia takiego napoju. Jako szczególnie mocne są opisywane herbaty z dodatkiem guarany, a także południowoamerykańska yerba mate.

Gdy czas na detoks…

Tak jak w przypadku każdej innej używki, odstawienie herbaty może być trudne i nieprzyjemne. Osoba, która każdego dnia w pracy wypija od 6 do 8 filiżanek mocnej herbaty, w weekendy oraz podczas urlopu może cierpieć na nawracające bóle głowy i drażliwość, nie będąc przy tym świadomą przyczyny tych symptomów. Najlepiej więc odstawiać herbatę stopniowo, sukcesywnie ograniczając spożywaną ilość tego napoju. Niestety, złe samopoczucie może utrzymywać się nawet do kilku miesięcy.

PL/AP

Źródło: Odkrywcy.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *