Aktualności, Ekologia, Ochrona środowiska, Styl życia, Wydarzenia, Zdrowie

Dbaj o zdrowie i środowisko naturalne jężdżąc na rowerze

Rowery Miejskie (Fot. Sxc.hu)

Rowery Miejskie (Fot. Sxc.hu)

Codzienna jazda rowerem na pewno przyniesie każdemu więcej korzyści niż strat. Oczywiście, jak ze wszystkim, trzeba zachować umiar i rozsądek. Jeśli tylko możemy, spróbujmy nawet i do pracy zacząć dojeżdżać rowerem, zwłaszcza wiosną i latem. Taka kilkutygodniowa zamiana dobrze wpłynie na nasze zdrowie i odciąży trochę środowisko naturalne.

Podczas jazdy rowerem zaczynają działać inne partie mięśni niż podczas chodzenia, wzmacnia się kręgosłup, zwłaszcza jego dolny odcinek. Każdy wysiłek fizyczny przyczynia się poprawienia wydolności serca i płuc. Organizm zostaje lepiej dotleniony, przez co zaczyna lepiej działać, mniej się wtedy choruje i poprawia się ogólny nastrój, również, dlatego, że wysiłek powoduje uwolnienie endorfiny, czyli hormonu szczęścia. Oczywiście, aby tak się stało, trzeba pamiętać o kilku podstawowych kwestiach. Rower musi być dobrze dobrany i ustawiony odpowiednio do naszego wzrostu tak, aby nie męczyć kręgosłupa i nadgarstków, bo kiedy źle dobierzemy wysokość siodełka i kierownicy dyskomfort spowoduje szybką rezygnacje z jazdy.

Na jazdy po mieście lepiej mieć tzw. rowery miejskie albo trekkingowe, których budowa i rama sprawia, że siedzi się na nich w pozycji wyprostowanej lub bardzo do niej zbliżonej. Dłuższa jazda „góralami” po szosach jest bardzo męcząca i obciążająca plecy i ręce. Rowery muszą być sprawne i wyposażone w odpowiednią ilość odblasków, świateł i choćby jeden hamulec. Musi też być dzwonek, a jazda po mieście będzie bezpieczniejsza, jeśli zamontujemy lusterko wsteczne.

Częstsze zamienianie samochodu na rower lub całkowita rezygnacja z jazdy autem to też korzyści finansowe. Mniej zaczniemy wydawać na benzynę, która jest coraz droższa, zniknie problem z parkowaniem. Posiadanie samochodu generuje i inne koszty. Po policzeniu ich okaże się, że, jeżeli zimą dojeżdżać będziemy autobusem, a w pozostałe miesiące rowerem – zaoszczędzimy niezłą sumkę, którą wydać można na wymarzone wakacje. Dojazd do pracy rowerem okazać się może szybszy niż samochodem, bo unikamy stania w korkach podczas godzin szczytu.

Najważniejszym argumentem, który przekonuje do częstszego przesiadania się na rower coraz większej rzeszy ludzi, jest dbanie o środowisko naturalne. Mniej aut to przecież mniej niebezpiecznych związków, które dostają się do atmosfery podczas pracy silników spalinowych. Kiedy sezon rowerowy się skończy zamieńmy jednoślad na autobus, który i tak kursuje, bez względu na to czy nim jedziemy czy nie. Jeśli nie mamy możliwości poruszania się komunikacja miejską, postarajmy się jeździć samochodem większą grupą osób. Bezsensowne i groźne dla środowiska jest to, kiedy każdy dojeżdża indywidualnie do pracy swoim samochodem wiedząc, że jego sąsiad pracuje tam gdzie my albo w drodze do naszej pracy.

Źródło: Aktivtour.pl

One comment

  1. 1

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *