Aktualności, Eko regiony, Ekologia, Ochrona środowiska, Wydarzenia

Czy na Rozotczu zostanie utworzony Geopark „Kamienny las”?

Geopark "Kamienny Las" na Roztoczu? (Fot. KronikaTygodnia.pl)

Geopark "Kamienny Las" na Roztoczu? (Fot. KronikaTygodnia.pl)

Rosną szanse na utworzenie Geoparku „Kamienny Las” na Roztoczu. Pozyskano już 548 tys. zł, trwają starania o 2 mln zł z UE. Jeśli wszystko się powiedzie, Geopark zostanie wpisany na listę UNESCO. Byłaby to szansa na rozwój i promocję regionu

Utworzenie Geoparku i wpisanie na listę UNESCO byłoby ukoronowaniem wszystkich naszych starań – mówi Marek Kellner, sekretarz Urzędu Gminy w Lubyczy Królewskiej. – To otworzyłoby nam wiele możliwości i pozwoliłoby uchronić roztoczańskie skamieniałości, jaskinie i kamieniołomy przed dewastacją.

Pociąg skamieniałego drzewa
Gdyby nie mieszkańcy Siedlisk (gm. Lubycza Król.), być może pomysłu na założenie Geoparku w ogóle by nie było. Jeszcze w 2003 r. postanowili założyć w swojej miejscowości Izbę Pamięci (teraz jest to Muzeum Drzew Skamieniałych). W opuszczonym budynku szkoły zgromadzili kilkaset przedmiotów.
Były to wyszperane w starych szafach i na strychach lampy naftowe, żelazka z duszą, niecki, dzieże i stary sprzęt rolniczy. Zebrali też mnóstwo fragmentów skamieniałych miliony lat temu drzew, które poniewierały się po całej okolicy. Nietypowe muzeum miało prowadzić Stowarzyszenie „Nasze Siedliska”. Jego członkowie ustalili, że skamieniałe okazy, m.in. sekwoi są rzadkością nie tylko w Europie, ale nawet na świecie (podobne znajdowano m.in. w Ameryce Północnej).
– Zawsze byliśmy z naszych skamielin dumni i postanowiliśmy je chronić – mówi Bogusław Łyszczarz, wiceprezes stowarzyszenia z Siedlisk.
– Jeszcze 20 lat temu fragmentów skamieniałych drzew było tyle, że rolnicy nie mogli orać swoich pól – dodaje sekretarz Kellner. – Wyciągali skamieliny z ziemi i układali na miedzach. Dopiero pod koniec lat 80. zaczęła się moda na ich zbieranie. Przyjeżdżali kolekcjonerzy z całej Polski. Myślę, że skamielinami z Siedlisk dałoby się załadować pociąg towarowy. Sytuację poprawiło dopiero rozporządzenie wojewody lubelskiego z 1995 r. Wtedy zakazano wywozu i pozyskiwania skamieniałości.
Muzeum w Siedliskach stało się znane. Odwiedzali je turyści z różnych stron Polski. Mieszkańcy gm. Lubycza Królewska postanowili je zmodernizować. Dzięki pomocy Urzędu Gminy wystarali się o 45 tys. zł z Organizacji Narodów Zjednoczonych. Za te pieniądze rozbudowali salę wystawową.
Ich pasja zainteresowała naukowców. Profesor Marek Krąpiec, pochodzący z Tomaszowa Lubelskiego geolog z krakowskiej Akademii Górniczo- Hutniczej wpadł na pomysł utworzenia rezerwatu skamieniałych drzew. Zespół pod jego kierownictwem (złożony także z naukowców Państwowego Instytutu Geologicznego i Instytutu Ochrony Przyrody w Krakowie) przygotował koncepcję Geoparku, jednego z 30 w Europie.

Promocja na początek
– Geopark powinien chronić nie tylko unikatowe skamieniałości, ale też inne, bezcenne formy geologiczne znajdujące się na Roztoczu – mówi prof. Krąpiec.
Geopark „Kamienny Las na Roztoczu” (taką będzie nosił nazwę) ma obejmować nie tylko tereny wokół Siedlisk, Hrebennego i innych miejscowości w gm. Lubycza Królewska. Będzie także m.in. na wybranych obszarach gmin: Narol, Zwierzyniec i Józefów. W sumie ma obejmować ok. 640 km kw. Planuje się też, że w przyszłości do Geoparku mogłyby zostać włączone również inne geologiczne atrakcje Roztocza – m.in. źródła mineralne w Horyńcu Zdroju oraz rezerwaty „Czartowe Pole”, „Na Tanwi” i „Piekiełko”.
– Będą chronione wszystkie formy kamienne na wybranym obszarze – tłumaczy Kellner. – To oczywiście skamieniałości sprzed milionów lat, ale także kamieniołomy czy jaskinie.
W ub. roku gmina Lubycza Królewska opracowała projekt „Kamienny las na Roztoczu, jako markowy produkt turystyczny Lubelszczyzny”. Udało się pozyskać 548 tys. zł z Unii Europejskiej. UG w Lubyczy dołożył do tego 165 tys. zł (to był wkład własny gminy). W realizację projektu włączyło się także Starostwo Powiatowe w Tomaszowie Lub. (dołożyło 50 tys. zł) oraz Starostwo Powiatowe w Zamościu (dało 10 tys. zł). Za te pieniądze odnowiono elewację muzeum w Siedliskach, wybudowano parking, wymieniono część dachu i rynny, a także kupiono m.in. nowe gabloty na eksponaty. Ruszyła też promocja Geoparku.
W piątek, 14 października w hotelu „Antoni” w Kolonii Łaszczówka odbyła się konferencja naukowa. Wykłady na temat Geoparku wygłosili m.in. prof. Marek Krąpiec, sekretarz Marek Kellner oraz m.in. Ewa Piwko-Witkowska, prezes Lokalnej Grupy Działania Roztocze Tomaszowskie. Przybyli m.in. samorządowcy, przyrodnicy z RPN oraz mieszkańcy Siedlisk.
– To był początek wielkiej akcji promocyjnej – zapewnia Kellner. – Teraz powstanie film na temat Geoparku, wydrukujemy foldery, będziemy też promować Geopark w mediach. Akcja będzie trwała do końca roku.
We wrześniu gmina wystąpiła także z wnioskiem o dofinansowanie budowy kilku ścieżek dydaktycznych (pieszych i rowerowych). Urzędnicy starają się o 2 mln zł na ten cel w ramach unijnego programu „Polska-Białoruś-Ukraina”.
– To, czy pieniądze zostaną nam przyznane, będzie wiadomo w przyszłym roku – mówi sekretarz Kellner. – Wierzymy, że je dostaniemy. Potem przyjdzie czas na następny krok. Wspólnie z naukowcami z krakowskiej AGH będziemy starać się o wpisanie Geoparku na światową listę UNESCO. Liczymy, że w przyszłości będą nas odwiedzać rzesze turystów. Skorzysta na tym cały region.
Mieszkańcy Siedlisk są tymi planami zachwyceni. – Nasza wieś będzie się rozwijać – mówi Łyszczarz. – Może będą nowe miejsca pracy?

Krzemień po kilku latach
Skamieniałości z Siedlisk zawsze miały swoich orędowników. Historyk Jan Długosz już w XV wieku pisał o tej osobliwości. „W lasach, polach i borach miasteczka Potylica (Potylicz), tudzież wsi Hrabieni (Hrebenne) i Prosni (Prusie), w okolicy Bełzkiej, dyecezyi Chełmskiej, drzewa sosnowe taką własność mają i przyrodę, że jeżeli się z nich część jaka, np. gałąź lub prątek utnie albo odłamie, bądź całe drzewo spuści, po kilku latach, to co było drzewem z życiem roślinnem, przybiera postać i własności krzemienia, i jak krzemień rodzimy za uderze­niem ogień wydaje, zachowując objętość i kształt, w jakim było ucięte, przyrodę zaś głazu i krzemieńca”.

Bogdan Nowak

Źródło: KronikaTygodnia.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *