Zrównoważone ekologicznie życie wcale nie musi być trudne. Wdrożenie poniższych pięciu zasad sprawi, że pozytywnie wpłyniesz na swoje otoczenie, a prawdopodobnie nie będzie Cię to kosztowało wiele wyrzeczeń.
Pomyśl, nim kupisz
Nie zawsze o tym myślimy, ale absolutnie każdy produkt odciska swoje piętno na środowisku. Najczęściej mówi się o śladzie węglowym: czyli ilości dwutlenku węgla, jaki został wyemitowany do atmosfery, aby nie tylko wyprodukować, ale również przetransportować i zutylizować dany towar. Nim kupisz jakikolwiek nowy przedmiot zastanów się, czy faktycznie jest Ci niezbędny. Być może jesteś w stanie zastąpić go czymś, co już masz lub kupując produkt z drugiej ręki? Mały bonus: powstrzymując się od zakupów oszczędzasz nie tylko środowisko, ale również swoje pieniądze.
Więcej praktycznych porad na temat ekologii znajdziesz w serwisie Eko360.pl
Ogranicz jedzenie mięsa
Hodowanie zwierząt gospodarskich jest jednym z najbardziej obciążających dla środowiska rodzajów przemysłu: aż 18% gazów cieplarnianych pochodzi z takich farm. Potrzeba zagarniania coraz większych przestrzeni do umieszczania zwierząt przeznaczonych na mięso oraz na sadzenie ich paszy przyczynia się do ograniczania siedlisk dzikich zwierząt i jest uznawane za jeden z najważniejszych czynników wymierania na ziemi.
Zmiana naszych przyzwyczajeń żywieniowych jest najczęściej wskazywana jako skuteczne rozwiązanie wielu problemów związanych z kryzysem ekologicznym. Jeśli nie jesteś w stanie całkowicie wyeliminować ze swojej diety mięsa i produktów odzwierzęcych, zacznij od małych kroków: ogranicz mięso do dwóch, trzech posiłków w tygodniu. Co ważne, zmniejszenie spożywanego mięsa pozytywnie wpływa na nasze zdrowie: zgodnie z badaniami European Prospective Investigation into Cancer and Nutrition, istnieje ścisła korelacja między ilością spożywanego czerwonego mięsa a rozwojem nowotworów.
Nie traktuj wody jak pewnik
Przyzwyczailiśmy się do myślenia, że mało jest rzeczy tak pewnych, jak woda w kranie. Tymczasem już w 2025 roku prawdopodobnie 2/3 światowej populacji będzie dotknięte niedoborem wody. Jest to związane z jej nadmiarowym zużyciem, niepohamowanym wzrostem gospodarczym oraz wspomnianym wyżej rozwojem farm przemysłowych. Oszczędzaj wodę tam, gdzie możesz: nie tylko na co dzień w domu, używając perlatorów, wybierając prysznic zamiast wanny, ale również kupując produkty użytku codziennego. Tak, jak można łatwo wyliczyć ślad węglowy pozostawiany przez każdy towar, tak samo da się przeliczyć dany produkt na wodę zużytą do jego produkcji. Na przykład zwykły podkoszulek to 2700 litrów wody, jeden kilogram wołowiny to 50 000 (!) litrów wody, a brokułów 284 litry na jeden kilogram warzyw.
Myśl o plastiku
Plastikowe opakowania są dosłownie wszędzie. Jest to na tyle niebezpieczne, że zwyczajnie przestajemy widzieć jego obecność. Tymczasem plastikowe opakowania są najgorzej recyklingowane ze wszystkich materiałów, a dodatkowo stwarzają olbrzymie zagrożenie dla zwierząt i roślin. Rezygnuj z plastiku tam, gdzie możesz: stosuj wielorazowe torby na zakupy, wybieraj warzywa pakowane luzem, staraj się kupować jedzenie w opakowaniach bardziej zrównoważonych dla środowiska. Z początku wydaje się to trudne, ale z czasem staje się coraz łatwiejsze, a ograniczanie plastiku jest zupełnie naturalne.
Nie obarczaj się wyrzutami sumienia
W języku angielskim funkcjonuje specjalne określenie na poczucie winy wywołane nie stosowaniem się do ekologicznych porad: eco-guilt. Według psychologów, może ono prowadzić do zarzucania jakichkolwiek działań na rzecz środowiska. Dlatego chociaż ważne jest, aby robić wszystko, co w naszej mocy, aby przyczynić się do ratowania naszej planety, a karanie się za każde potknięcie może mieć skutek odwrotny do zamierzonego. Postaraj się skierować swoją energię i wysiłki ku temu, by pomagać środowisku, a nie, by obarczać się winą za ewentualne błędy. W ten sposób z pewnością nie zniechęcisz się do tego, by każdego dnia żyć w sposób coraz bardziej zrównoważony.





