Nowo budowane bloki węglowe w elektrowniach w Opolu, Kozienicach i Jaworznie będą potrzebowały kilkanaście milionów ton węgla rocznie. Tymczasem jego wydobycie w Polsce systematycznie spada, ponieważ jest wypierany przez tańszy surowiec z importu. Eksploatacja obecnych złóż węgla bez dodatkowych inwestycji w górnictwo spowoduje, że Polska w perspektywie kolejnych 20-30 lat 80 proc. surowca będzie importować.
W. Pawlak: potrzebne surowsze normy jakości dla importowanego węgla
– Unia Europejska powinna wprowadzić surowsze normy dotyczące jakości importowanego węgla. Należy także wspierać wydobycie i wykorzystanie europejskich surowców energetycznych poprzez zwolnienie ich z opłat za uprawnienia do emisji dwutlenku węgla – uważa Waldemar Pawlak. Zdaniem byłego ministra gospodarki, takie działania pomogłyby polskiemu górnictwu, które przeżywa głęboki kryzys. – Problemy są dość jasne. Najlepiej zdefiniował
Katowicki Holding Węglowy: Sytuacja w górnictwie jest bardzo zła. Odpowiedzialność za ten stan ponoszą kolejne rządy
Polska już dawno nie jest górniczą potęgą. Obecne wydobycie węgla jest blisko dwukrotnie niższe niż na początku transformacji, a import przewyższa eksport. To dlatego, że od początku przemian nie powstała ani jedna spójna i całościowa strategia dla górnictwa – uważa prezes Katowickiego Holdingu Węglowego Roman Łój. Kopalnie potrzebują ogromnych nakładów na utrzymanie poziomu wydobycia i


