Straż Leśna Nadleśnictwa Szczebra (RDLP w Białymstoku) zatrzymała mężczyznę, który zakładał w lesie wnyki. Pułapkę zauważył patrol Straży Leśnej podczas wspólnego z policjantami obchodu leśnych terenów. Pomiędzy drzewami – na różnej wysokości – były zawieszone stalowe linki, tak aby skutecznie schwytać zwierzęta różnej wielkości, zarówno dziki, jelenie jak i łosie. Kolejnego dnia rano kłusownik przyszedł
KŁUSOWNIK ZATRZYMANY NA GORĄCYM UCZYNKU
Strażnicy leśni z Nadleśnictwa Łomża (RDLP w Białymstoku) zatrzymali mężczyznę, który zastawiał wnyki na jelenie. Na nagraniu z kamery umieszczonej w kompleksie leśnym „Czerwony Bór” widać, jak mężczyzna zawiesza stalową linkę. Dzięki materiałowi z leśnego monitoringu udało się zidentyfikować kłusownika. Podczas przeszukania domu kłusownika, 70-letniego mieszkańca gminy Śniadowo, znaleziono trzy poroża jeleni oraz kilka pojedynczych
PODWÓJNE SZCZĘŚCIE KUNY
Niemal godzinę trwała zażarta walka leśników z Nadleśnictwa Czarna Białostocka o uratowanie kuny wplątanej w kłusownicze wnyki. Przerażone zwierzę nie potrafiło wydostać się ze stalowej pułapki. Kuna wpadając w kłusownicze sidła miała podwójne szczęście. Po pierwsze stalowa linka zacisnęła się na grzbiecie zaraz za przednimi łapami – gdyby była to szyja, to szarpiące się w
NIEZWYKŁE SPOTKANIE Z RYSIEM
Po raz kolejny leśnikom z Nadleśnictwa Żednia udało się zaobserwować rysia. W kompleksach leśnych Podlasia żyje 30 rysi, w tym kilka samic z młodymi. Zdjęcie rysia, który przeprawia przez rzekę Płoskę wykonał Robert Kapowicz, leśnik z tamtejszego nadleśnictwa. Takie spotkanie to rarytas – ryś jest gatunkiem rzadkim, a na dodatek niezwykle płochliwym i skrytym. Gatunek




