Łatwiej będzie monitorować polsko-niemiecką populację wilka. Propozycję standardów dla takich działań przygotowali naukowcy z obu krajów, a opublikowała ją Niemiecka Federalna Agencja Ochrony Przyrody – poinformował PAP jeden z twórców dokumentu, dr Robert Mysłajek. Autorami dokumentu są eksperci z Niemiec (Ilka Reinhard i Gesa Kluth z Niemieckiego Instytutu Monitoringu i Badań Wilka LUPUS) i Polski
To nie bobry były sprawcą
6 maja 2015 r. Sąd Rejonowy (Wydział Cywilny) w Rzeszowie ogłosił wyrok, w którym w stosunku do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Rzeszowie odrzucił roszczenia mieszkańca powiatu dębickiego w sprawie szkód na działce z nasadzeniami drzew. W toku postępowania procesowego Sąd podobnie jak pracownicy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie orzekł, że szkoda nie została
Wilki należy chronić
Wilk – pełni bardzo ważną rolę w przyrodzie, jest sprzymierzeńcem leśników i rolników borykających się ze szkodami w uprawach powodowanymi przez rosnące populacje dzikich ssaków kopytnych, a wszelkie próby umożliwienia rekreacyjnych polowań na te drapieżniki nie mają racjonalnych przesłanek. Takie wnioski wynikają z konferencji poświęconej „Przyszłości wilka”, która została zorganizowana, w ubiegły czwartek, 9 kwietnia,
O ochronie wilka w Senacie
Wilka trzeba chronić – uznali naukowcy, leśnicy i myśliwi, uczestnicy konferencji „Przyszłość wilka w Polsce” w Senacie. Każda z tych grup ma jednak inną wizję ochrony. Eksperci zgodzili się, że w Polsce nie ma jednolitego systemu monitoringu populacji wilka. W Polsce żyje obecnie ok. tysiąca wilków – to najwięcej od momentu zakończenia II wojny światowej.


