Aktualności, Ekologia, Ochrona środowiska

Wyjątkowa obserwacja tygrysów syberyjskich w Chinach

fot. Chramps / Wikipedia
fot. Chramps / Wikipedia

fot. Chramps / Wikipedia

Dzięki ukrytym kamerom, zainstalowanym przez międzynarodową organizację ekologiczną WWF, udało się zaobserwować samicę tygrysa syberyjskiego z młodymi, na terytorium Chin. W tym azjatyckim kraju, dziko żyjące tygrysy należą do rzadkości. Najnowsza obserwacja jest pierwszą, która została zarejestrowana w odległości aż 30 kilometrów, od granicy z Rosją.

Pogranicze chińsko-rosyjskie jest obecnie jedynym miejscem w Chinach, gdzie odnotowywana jest obecność tygrysów. Zwierzęta wkraczają z terytorium Rosji. Dotychczasowe obserwacje tygrysów, pojawiających się w głębi chińskiego terytorium, dotyczyły wyłącznie tropów. Tym razem ukryta kamera uchwyciła samicę z dwójką bawiących się młodych tygrysów.

Materiał filmowy, który pochodzi z naszej fotopułapki potwierdza, że wysiłki na rzecz ochrony tygrysa mogą przynieść rezultaty – mówi Karolina Tymorek z WWF Polska. – Dzięki specjalnemu programowi, realizowanemu przez WWF w Chinach, udało się przyjąć i rozpocząć wdrażanie planu na rzecz ochrony tygrysa syberyjskiego. W praktyce oznacza to działania na rzecz wyznaczenia obszarów chronionych, odbudowy bazy pokarmowej tych drapieżników oraz monitoringu, realizowanego przy pomocy ponad 100 fotopułapek.

Tygrys syberyjski jest jednym z 5 podgatunków tygrysa, które wciąż żyją w naturze. Występuje przede wszystkim na terytorium Rosji, z którego przenika przez granicę, do Chin. Jeszcze w latach 40. XX wieku liczebność tygrysów syberyjskich skurczyła się do zaledwie czterdziestu osobników. Dzięki wieloletnim działaniom ochronnym, liczbę tych zwierząt szacuje się na około 400. W obszarze przygranicznym, na terytorium Chin, występuje od 18 do 20 tygrysów.

Tygrys jest obecnie jednym z najbardziej zagrożonych gatunków dużych kotów na świecie. Zostało ich zaledwie 3200. Tygrysy giną z rąk kłusowników, bo produkty z nich wykonane są pożądane przez tradycyjną medycynę azjatycką. Z części zabitych tygrysów wykonuje się plastry, maści a nawet wino i wiele innych środków, chociaż nie zostało dowiedzione ich lecznicze działanie.

WWF Polska wspiera projekt ochrony tygrysów malajskich, podgatunku, który występuje na Półwyspie Malajskim, a jego liczebność jest szacowana na zaledwie 250-340. Dzięki wsparciu z całego świata, w tym z Polski, jest szansa na uratowanie tygrysów w kompleksie leśnym Belum-Temengor – jednym z najstarszych lasów deszczowych na świecie (ok. 130 mln lat). Pomóż już dziś! Wejdź na www.ratujtygrysy.wwf.pl

Źródło: WWF.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *