Aktualności, Ekologia, Energetyka, Energia odnawialna, Ochrona środowiska, Wydarzenia

Ambitne plany wybudowania 5 GW elektrowni słonecznej w Afryce Południowej

W Teksasie w korporacji Fluor sporządzane są plany wybudowania 5 GW elektrowni słonecznej w Republice Południowej Afryki. Będzie to największa elektrownia słoneczna na świecie. Po przeanalizowaniu możliwości wybudowania elektrowni, została wybrana firma, która opracuje plan utworzenia potencjalnego parku słonecznego, który powstanie na skraju Pustyni Kalahari na północnym przylądku prowincji Południowej Afryki – ten obszar jest jednym z najbardziej słonecznych regionów świata, mówi rząd Południowej Afryki.

Obecnie największą na świecie elektrownią słoneczną jest 80mW projekt Sarnia Solar zakończony w zeszłym miesiącu w Kanadzie. Ledwie rozpoczęła działalność, znana jako Blythe Solar Power Project (1GW), a już otrzymała zgodę na zbudowanie kolejnej elektrowni w Kalifornii. Budowa amerykańskiej elektrowni ma trwać sześć lat. Jednak nie wygeneruje ona tyle mocy ile planowana elektrownia w Chinach (2GW), ale rząd Republiki Południowej Afryki ma nadzieję, że Solar Park będzie generował 1GW już w 2012 roku i łącznie 5GW w roku 2020.

W zeszłym tygodniu ponad 400 potencjalnych inwestorów i ekspertów w dziedzinie energii słonecznej zgromadziło się na dwudniowej konferencji Solar Park w małym miasteczku Upington, gdzie ma być zbudowany park słoneczny, aby uzyskać więcej informacji na temat tego przedsięwzięcia. Upington jest postrzegane jako idealne miejsce na park słoneczny ponieważ tym rejonie prawie nigdy nie pada, rzadko pojawiają się chmury, i nie ma burz piaskowych.

Park proponowany przez Fluor zostanie zbudowany w okresie dziesięciu lat i będzie korzystać z różnych technologii słonecznych, w tym z ogniw fotowoltaicznych, skoncentrowanych ogniw fotowoltaicznych i technologii koncentrowania energii słonecznej, takich jak wieża i lustra paraboliczne.

W ramach projektu, rząd Republiki Południowej Afryki poszukuje rozwiązań pozyskiwania czystej energii, aby umożliwić krajowi wypełnienie zobowiązań międzynarodowych dotyczących zmian klimatycznych. Dla Afryki jest to na pewno ruch w dobrym kierunku, ponieważ 90% energii z 45-48GW rocznego zapotrzebowania wytwarzane jest z elektrowni węglowych.

Andrzej Głaz
na podst. Gizmag.com

Mogłoby Ci się również spodobać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *