Młody kozioł sarny został uwolniony przez leśnika oraz mieszkańców wsi koło Olsztynka.
Samiec kilka godzin spędził uwięziony między drucianą siatką, a nasypem wiaduktu. Z jednej strony drogę ucieczki miał odciętą przez siatkę, a z drugiej przez nasyp pokryty półbrukiem.
Miotające się w pułapce zwierzę zauważyła mieszkanka pobliskiej wsi. Na pomoc wezwała swoich sąsiadów – jeden z nich jest leśnikiem. Mężczyźni rozcięli siatkę, poczekali aż zwierzę ucieknie do lasu, a następnie załatali ogrodzenie.
ADAM PIETRZAK, RZECZNIK PRASOWY RDLP W OLSZTYNIE
Źródło: Lasy Państwowe






