Aktualności, Ekologia, Motoryzacja, Ochrona środowiska

KROSSOWCY ZNÓW WPADLI

fot. Mateusz Grębowicz / Lasy Państwowe

fot. Mateusz Grębowicz / Lasy Państwowe

fot. Mateusz Grębowicz / Lasy Państwowe

Pięciu Holendrów jeżdżących po lesie na motocyklach enduro zatrzymali z ostatni piątek strażnicy leśni patrolujący na quadach leśnictwo Maciejowa w okolicach Jeleniej Góry.

Miłośnicy mocnych wrażeń zostali przywołani do porządku i pod eskortą Straży Leśnej opuścili las, udając się na mieszczący się w sąsiedniej miejscowości tor. Wcześniej każdy z nich zapłacił 1000 zł mandatu.

Było to kolejne w tym sezonie zatrzymanie obcokrajowców, którzy łamali przepisy wjeżdżając do lasu na motocyklach. Na terenie RDLP we Wrocławiu tego rodzaju ekstremalna „turystyka” od lat stanowi jeden z największych problemów. Organizacja takich wypraw dla obcokrajowców z Zachodu stała się dobrze funkcjonującym i przynoszącym duże zyski biznesem. Organizatorzy inkasują od 500 do 800 euro za weekend w polskich lasach. Za każdym razem, gdy dochodzi do zatrzymania (zawsze poruszają się w małych grupach: polski przewodnik plus 3 do 6 osób) oświadczają, że nie mieli pojęcia, iż łamią prawo. Tłumaczą, że przewodnik (który zazwyczaj najszybciej ucieka) zapewniał ich o legalności wyprawy. Za każdym razem płacą jednak mandaty i nie zdarza się, aby strażnicy leśni drugi raz spotykali te same osoby w podobnej sytuacji.

Strażnicy leśni z Nadleśnictwa Śnieżka od prawie 2 lat dysponują dwoma quadami, dzięki czemu coraz częściej skutecznie przeciwdziałają tego rodzaju szkodnictwu. Zatrzymanie krossowca w lesie wcale nie należy do łatwych i bezpiecznych zadań. Przeważnie osoby te za wszelka cenę próbują uciec nie zważając na niebezpieczeństwo.

MATEUSZ GRĘBOWICZ, KOMENDANT POSTERUNKU STRAŻY LEŚNEJ NADLEŚNICTWA ŚNIEŻKA W KOWARACH
Źródło: Lasy Państwowe

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *