Niemal cztery miesiące leśnicy i miłośnicy ptaków szponiastych walczyli o przywrócenie naturze młodego bielika. Na początku października ptak został wypuszczony na wolność.
Młodociany i mocno osłabiony bielik został znaleziony pod koniec czerwca w Nadleśnictwie Cierpiszewo. Niepotrafiącego jeszcze latać ptaka schwytano na drodze w pobliżu gniazda. Prawdopodobnie wypadł z niego podczas silnych wiatrów. Po konsultacji z członkami Komitetu Ochrony Orłów postanowiono przetransportować bielika do Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Chronionych, który prowadzą pracownicy Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego.
W azylu pechowcem zaopiekował się Piotr Twardowski, który posiada ogromną wiedzę na temat leczenie ptaków szponiastych.
Pracownicy nadleśnictwa i KOO postanowiono podjąć próbę dalszego śledzenia losów bielika już po jego wypuszczeniu na wolność. Dlatego bielik jako pożegnalny prezent otrzymał nadajnik (sprzęt został kupiony przez KOO, dzięki dofinansowaniu przekazanemu z nadleśnictw RDLP w Toruniu).
Ptak został również zaobrączkowany przez ornitologów – Grzegorza Maciorowskiego i Sławomira Springera.
Na miejsce wypuszczenia bielika wybrano okolice Jeziora Rakutowskiego. Jezioro od wielu lat jest miejscem koncentracji tysięcy ptaków wodno-błotnych, co może ułatwić zdobycie pokarmu bielikowi.
MICHAŁ PIOTROWSKI, RDLP W TORUNIU
Źródło: Lasy Państwowe






