Aktualności, Ekologia, Ochrona środowiska

165 fok u polskich brzegów

foka
Foka nazywana "Depka" drzemie na plaży w Niechorzu / fot. Stiopa / Wikipedia

Foka nazywana "Depka" drzemie na plaży w Niechorzu / fot. Stiopa / Wikipedia

Foka nazywana „Depka” drzemie na plaży w Niechorzu / fot. Stiopa / Wikipedia

To już pewne. Po dokładnym przeliczeniu fok w Ujściu Wisły mamy pierwszą obserwację 165 fok szarych, odpoczywających w tym samym czasie, w jednym miejscu, u polskich brzegów – informuje WWF Polska. Obserwację zgłosił dr Szymon Bzoma, z Grupy Badawczej Ptaków Wodnych Kuling.

Ujście Wisły, dzięki obecności piaszczystych wysepek, odizolowanych od lądu i stałej obecności człowieka jest jednym z niewielu miejsc, gdzie foki mogą znaleźć spokojne miejsce do odpoczynku – mówi Katarzyna Pietrasik z WWF Polska. – Odizolowane od lądu wysepki w ujściu mogłyby być korzystnym miejscem rozrodu fok, jednak jak na razie nie mamy obserwacji o rozrodzie fok szarych w tym miejscu. Jedyny obserwowany rozród dotyczył foki pospolitej. Od początku działalności Błękitnego Patrolu WWF odnotowujemy stałe obserwacje fok na łachach w tym rejonie. Poprzednia obserwacja ponad stu zwierząt pochodziła z lipca br. Wtedy w Ujściu odpoczywało 135 fok szarych i jedna foka pospolita.

Foki szare to gatunek migrujący, który w ciągu roku wędruje m.in. w poszukiwaniu pokarmu oraz miejsc zapewniających odpowiednie warunki do rozrodu, a później także linienia. Najczęściej te krótkie wędrówki fok wynikają właśnie z poszukiwania przez nie pokarmu i między innymi z tego powodu wybierają często ujścia rzek, w tym Wisły. W ubiegłym roku największa liczba obserwowanych fok wyniosła około 100 osobników. Dla kontrastu, w 2007 roku, obserwowaliśmy zaledwie kilka zwierząt, odpoczywających w rezerwacie jednocześnie.

Miejsce przyciąga również foki, które są wypuszczane rokrocznie z helskiego fokarium Stacji Morskiej Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego. W zeszłym roku w stadzie odpoczywającym na jednej z wysepek obserwowano Łodzika, natomiast w lipcu br., w rejonie Mewiej Łachy i Mierzei Wiślanej, przebywała Maszoperia.

Foki są zwierzętami wodno-lądowymi. Dlatego foka na brzegu jest zjawiskiem zupełnie normalnym. Dzięki informacjom nadsyłanym do Błękitnego Patrolu WWF i do Stacji Morskiej, otrzymujemy niezwykle cenne dane na temat obecności trzech gatunków fok, występujących w Bałtyku.

Dlatego każdą obserwację foki żywej lub martwej należy niezwłocznie zgłaszać do Błękitnego Patrolu WWF, dzwoniąc pod numer 795 536 009 lub do Stacji Morskiej IOUG w Helu, numer 601 889 940 – dodaje Pietrasik. – Pamiętajmy też o tym, aby nie zbliżać się do zwierzęcia i zapewnić mu spokój, do czasu pojawienia się Patrolu.

Sprawdź wędrówki fok!

Projekt „Ochrona siedlisk ssaków i ptaków morskich? jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.

Dofinansowano ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Źródło: WWF.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *